piątek, 9 maja 2014

Rozdział 3 [Wesołe miasteczko]

...Więc jest sobota leże sobie w pokoju i nagle dostałam SMS o treści :,,Ty ja jutro park co ty na to?'' z numeru prywatnego grzecznie odmówiłam. Poszukałam ciuchów ubrałam się w ten czarny zestaw po czym wyszłam do parku . Wtem rozległ się mój dzwonek na dzwonił do mnie Jerry i powiedział, że Jack złamał rękę i nie może wsiąść udziału w  zawodach więc szybko przebrałam się w kimono (kiedy dotarłam do dojo) I poszłam na zawody. Zajeliśmy pierwsze miejsce i poszliśmy do Jack'a zapytać jak się czuję nagle zdiął gips i powiedział, że udawał byłam na niego zła. Nagle do pokoju wbiegł jakiś mały bachor.
-Chłopaki kto to jest ?-powiedziałam zdziwiona
-To jest ten no Brad mój kuzyn. Przyjechał na 2 dni :D-Powiedział Jack.
-Aha okej. Hej Brad jestem Kim miło mi Cię poznać młody-powiedziałam czochrając go po głowie
-Mi Ciebie też Jack dużo o tobie mówił mówił że jesteś piękna i mądra i wysportowana.
-Serio Jack ?-Zapytałam spoglądając na niego z rumieńcami 
-Tak bo to prawda - powiedział Jack cały czerwony
-Dobra to ja już idę jedziemy z Grece i młodą do wesołego miasteczka jeśli twój kuzyn chce iśćto spoko.
-Jack proszę proszę proszę proszę proszę !
-No dobra to ja się przebiorę i idziemy :D-powiedział Jack 
-Spoko to pod moim domem za 15 minut okej ?
-Dobra ;)
Poszłam pomogłam znaleść ciuchy Mice ja się przebrałam i wyszłam z Grece i Miki (bez plecaka).
Jack już stał i poszliśmy zaczeliśmy od kolejki górskiej heh najpierw Miki się bała ale później już się przyzwyczaiła poszliśmy na lody Grece poszła do domu bo źle się czuła. Mi zakręciło się w głowie i też poszliśmy do domu i tak skończył się ten dzień.

Przepraszam że taki krótki ale nie mam czasu pisać na prawdę chociaż chce to nie mogę.Dedyk dla :

Natusi Unger

Any Howard

Marty Z.

środa, 26 lutego 2014

Rozdizał 2 {Kto to Ashley Mussen?}

...Wzięłam torbę złapałam jabłko w kuchni i wyszłam z domu. Podeszłam pod dom chłopaków. Zapukałam otworzył mi Jack. Weszliśmy po schodach na górę. Siedziała tam Grece i Jerry. 2 minuty później przyszedł Milton. Jack powiedział, że jeszcze tylko 1 osoba.
- Jeszcze tylko Ashley.
-Jaka Ashley?-zapytałam z Grece chórem
-Moja dziewczyna.-odrzekł Jack
3 minuty później
-Już jest - krzykną Jerry
Ashley była pięknie ubrana w to.
Kiedy szliśmy do szkoły rozmawialiśmy o zawodach w nogę.

2 godziny później!!!

Jesteśmy na wf-ie pan Osegg powiedział że ja, Grece i Ashley weźmiemy udział i że w wtorek od 15:30-17:00 jest trening i też w sobotę o 20 do 20:45. Później aż 3 lekcje i poszliśmy do Jack'a odrabiać lekcje.



To jest bardzo krótki rozdział nie mogę zgadnąć hasła bo nie pamiętam przepraszam was Wikka

środa, 23 października 2013

Rozdział 1 {Poznanie}

Ja i Grece szukamy dojo o którym słyszałyśmy . Szukałyśmy go 15 minut. Weszłyśmy było tam 5 osób
2 osoby odbywały sparing.
-Kim Grece ? -zapytał nasz wujek
-Tak!!!
-Co  was tu sprowadza?
-Nic
-To może ja was przedstawię?
-Dobry pomysł Rudy-powiedział Latynos
-To jest.. Chwila Jack zastąp mnie.Ja muszę wyjść mój kot źle się czuje
-Okej wiec tak ja jestem jack to Jerry Julia Milton. A wy to?-zapytał Jack
-Ja jestem Kim a to Grece-powiedziałam z uśmiechem - Jack Brewer to ty?
-Tak
-Rudy opowiadał nam o tobie
-Miło mi Was poznać-powiedział brunet
-Oczywiście że tak!
-Do jakiej szkoły chodzicie?-zapytała siostra
-Seaford High School:)-Powiedział Milton
-My tam będziemy chodzić!-krzykneła Grece
-Super!-wrzasną latynos-Może spotkamy się jutro pod naszym domem?
-Na którą mamy do szkoły?
-12:00
-A gdzie mamy przyjść ?
-Nowojorska 69a
-To jesteśmy sąsiadami:)
-O której przyjść?
-11 30 Ok?
-Dobra!
-Idziemy do Phila?
Weszliśmy do Phila i zamówiliśmy :D
-Ja i Grece zamawiamy 4!
-Ja i Jerry też!
-Ja z Miltonem także:)
-Phil zamawiamy 12 falafeli!
-Dobra Jack!
az
30 minut później
Weszłyśmy do domu usłyszałyśmy rozmowę weszłyśmy do kuchni:)
-Hey Wróciłyśmy!
-Kim nie krzycz bo obudzisz Mi
-Przepraszam wujku możemy cię ukraść?
-Jasne!
-Możemy zapisać się na karate?-powiedziała Grece
-Oczywiście ale teraz do łóżek iść spać.
-Dobrze Wujku do jutra .



Poszłyśmy do pokojów .Weszłam do łazienki wzięłam prysznic.Zanim jednak poszłam spać weszłam na fb miałam zaproszenia od Jack'a i paczki akceptowałam wszystkie zaproszenia i poszłam spać.

Wstałam o  7:00 więc mam jeszcze dużo  czasu. Podeszłam do szafy i ubrałam czarne rurki, czarny sweter z żółtym wzorem batmana. Czarne converse i torbe . Kolczyki z motywem wąsów zrobiłam ciemny makijaż i loki elektryczną lokówką pomalowałam paznokcie czarnym lakierem do paznokci z brokatem.

Jest 9:30 weszłam na fejsa dostępni byli Jack moja dawna koleżanka Ashley Unger z którą musiałyśmy się rozstać  i mój były Adrian. Jack jest dostępny więc napisał:)


ROZMOWA
Z
JACK'IEM

J-Hey Kimka
K-Heyka (Jaka Kimka?)
J-A tak mi się napisało jesteś już ubrana?
K-Tak.Tylko muszę jeszcze zjeść śniadanie 
J-To zjedz śniadanie i przyjdź:)
K-Ok. Wsiąść Grece?
J-Grece jest u nas od godziny. W ile zjesz?
K-Przyjdę do Was ze śniadaniem xD
J- Jak to?
K-Jabłko!
J-Ok to my czekamy, a i weź torbę 
K-Ok pa:*




KONIEC
ROZMOWY
!!!



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

I TAK PREZENTUJE SIĘ PIERWSZY ROZDZIAŁ!
MAM NADZIEJE ŻE SIĘ WAM PODOBA:)
PRZEPRASZAM ŻE TYLE CZEKALIŚCIE ALE SZKOŁA A TERAZ TYDZIEŃ SPRAWDZIANÓW!
POZDRO:*

DEDYK DLA 

Natusi Unger





środa, 9 października 2013

Prolog:)

Cześć jestem Kim Crawford przeprowadziłam się do Seaford wczoraj o 21:30. Razem z moją siostrą Grece idziemy jutro do Seaford High Star. Ja i Grece kochamy śpiewać, tańczyć i trenować karate. Przejdźmy do tego co się teraz dzieje.


I jest prolog.
To co się dzieje teraz w następnym rozdziale:)


Heyka

Blog będzie o Kicku
Prowadziłam bloga kim-i-jack-lovestory.blogspot.com
Zapraszam prolog ten sam co jest tam:)
Mam nadzieje że będzie tyle wyświetleń co tam:D
Pozdro Wiki:)